Czy wędzidło
szkodzi?

Na mniejszym zdjęciu po lewej widzimy dolną
szczękę konia. Na większym zdjęciu po prawej widać
żuchwę zniekształconą przez wędzidło. Nie jest to
coś niespotykanego - wręcz przeciwnie, to coś, co w rzeźniach
widuje się często.
Wędzidło
i Dziąsła
Jak
widać na zdjęciu, dziąsła, na których opiera się wędzidło,
to tylko smukły kawałek kości, niewiele szerszy od rączki noża
do masła. Ten mały i wrażliwy fragment kości osłania
tylko bardzo cienka i mocno unerwiona błona. Co więcej, jest to jedno
z najwrażliwszych miejsc na końskim ciele. Z naukowego punktu widzenia
można bezpiecznie założyć, że nawet niewinnie leżące
wędzidło spowoduje conajmniej podrażnienie, jeśli nie ból.
A
co, jeśli ręka jeźdźca ciągnie za wodze przez pół
godziny każdego dnia? Co, jeśli używa się czarnej wodzy lub
munsztuka?
Ofiara
Koń
jest uciekającym zwierzęciem roślinożernym. Podążanie
“ścieżką roślinożercy” pozwoliło mu przetrwać
miliony lat. Jednak, dziś gdy koń jest towarzyszem człowieka, stało
się jednocześnie problemem. Zwierzęta roślinożerne są
tak zaprogramowane, by nigdy nie okazywać bólu ani dyskomfortu. Okazanie
go oznacza słabość - a drapieżniki są zaprogramowane do
wyszukiwania osobników słabych! Kogo więc w pierwszej kolejności
namierzy drapieżnik? Czy zastanawialiście się, dlaczego konie
nigdy nie skamlą z bólu tak jak robią to psy? To bardzo ważny
problem, jeszcze do niego wrócimy.
Wędzidło
zawsze działa
Nawet jeśli doskonale podążamy za ruchem konia, nawet jeśli nie dotykamy wodzy, wędzidło porusza się w pysku i po dziąsłach gdy koń porusza się, przełyka itd. Dlatego tak ważne jest nauczenie się elastycznego kontaktu z pyskiem konia. Jeśli go nie mamy, koń czuje nacisk wędzidła za każdym razem, gdy porusza głową, na przykład w stępie. Mówimy o najlepszej możliwej wersji. A co z najgorszą? Co, jeśli jeździec zawisa na wodzach ciężarem całego ciała, żeby nie spaść? Lub jeśli koń się potknie, cy spłoszy... co robi jeździec? Nawet jeśli nie pociągnie za wodze, spóźni się z oddaniem ręki a koń odczuje bolesny nacisk w pysku. Każdy jeździec popełnia błędy, nawet najlepszy
Uszy
do przodu
Często
słyszy się błędne wnioskowanie: “On to lubi, bo ma uszy
skierowane naprzód”. Postawione uszy nie świadczą o zadowoleniu
konia. Jest to jedynie sygnał że koń jest w stanie podwyższonej
uwagi. Nie czuje się bezpiecznie, poziom adrenaliny podwyższa się,
cały czas spodziewa się najgorszego. Nie zwraca uwagi na swojego jeźdźca
i w każdej chwili może się spłoszyć!
Szczęśliwy
koń to koń rozluźniony . Jego uszy są w ciągłym
ruchu. Kierują się do tyłu (w stronę jeźdźca na którym
koń się skupia) i jakby kołyszą wraz z ruchem ciała.
Trucizna
Zupełnie
inny, ale nie mniej ważny, powód dla nie używania wędzideł
to prosty fakt, że są one wykonane z różnych metali. Koń
nosi je w pysku przez około pół godziny każdego dnia, przez cały
okrągły rok. Metal uwalnia molekuły, które koń połyka
ze śliną. W ten sposób koń codziennie się podtruwa. To
zjawisko niedawno zaobserwowano u ludzi, którzy utracili naturalną odporność
z powodu metalowych plomb w zębach. Nie jest zatem nie do pomyślenia,
że również koński układ odpornościowy słabnie z
powodu metalu, przedostającego się do ciała.
Gdy naprawdę nauczymy się rozumieć konie, odkryjemy coraz więcej powodów by nie zakładać, że jeśli poddają się pewnym rzeczom bez sprzeciwu, to automatycznie oznacza że te rzeczy ich nie krzywdzą.
© Equihof